W odpowiedzi na licznie nadsyłane do nas pytania dotyczące zanieczyszczenia światłem, postanowiliśmy sprawdzić co nowego zmieniło się w polskim prawie pod tym względem. O pomoc poprosiliśmy żywieckie biuro porad prawnych, które wnikliwie zajęło się jednym z takich przypadków. Mieszkanka podbeskidzkiej miejscowości skarży się na zamontowane nieopodal jej domu, oświetlenie z pobliskiego kościoła. Dużym zaskoczeniem dla wszystkich okazał się zapis w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r., a dokładniej jego nowelizacja z 2009 roku. Prawdopodobnie mamy bowiem pierwszy taki przypadek regulacji prawnej w polskich przepisach...
Czy spotkali się już Państwo z super-jasnymi ekranami typu LED? Z pewnością tak, bo mało która osoba może przejść obojętnie obok świetlistych tablic, które w ostatnim czasie znów licznie pojawiają się w centrach miast (i nie tylko) jak przysłowiowe grzyby po deszczu. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że coraz częściej stają się zagrożeniem dla kierowców, utrudniają życie okolicznym mieszkańcom i... zanieczyszczają również nocne niebo. Jednak okazuje się, że nie tylko my mamy z nimi problem. Od dawna z kłopotem tym borykają się także działacze International Dark-Sky Association (obecnie DarkSky International), gdyż mało który kraj jest przygotowany na odpowiednie regulacje ich racjonalnego stosowania.
Zarząd Stowarzyszenia POLARIS - OPP - administrator programu Ciemne Niebo, na ostatnim zebraniu podsumowującym w dniu 31.12.2009r. podjął uchwałę o ogłoszeniu 2010 roku "własnym rokiem ciemnego nieba" ustalając wysiłki w tym kierunku jako priorytetowe. Decyzja ta nawiązuje również do przygotowywanych projektów pod inwestycje na terenie Sopotni Wielkiej i okolic, gdzie począwszy od 2010 do 2015 roku ma powstać park / rezerwat ciemnego nieba.









