Bezpieczeństwo na drodze.

bezpieczenstwo logoNiegdyś do przemieszczania się po zmroku ludzie korzystali wyłącznie ze światła Księżyca lub gwiazd, a przy zaprzęgach korzystano z pochodni lub lamp naftowych. Wraz z rozwojem technologii do powszechnego użytku weszły latarki i odblaski, a każdy pojazd wyposażony został w światła, pozwalające poruszać się w coraz to lepszych warunkach oświetlenia sztucznego. Dziś samochody używają przeróżnych typów źródeł światła, począwszy od żarówek w starszych typach aut, przez ledowe stosowane tak powszechnie do jazdy dziennej, aż po najnowsze rozwiązania wykorzystujące światła laserowe. W porze niedostatecznej widoczności używamy jednak tylko dwóch rodzajów oświetlenia drogi w samochodach – świateł mijania w typowym ruchu oraz świateł drogowych (tzw. długie), w sytuacji gdy jesteśmy jedynymi użytkownikami drogi. Te drugie znacznie poprawiają widoczność i dają zwiększony czas na reakcję kierowcy, gdyż z większej odległości zobaczy przeszkodę wyłaniającą się z ciemności. Niestety gdy pojawiają się inni użytkownicy drogi, zmuszeni jesteśmy do zmiany świateł na „krótkie”, a co więcej, nadjeżdżające z naprzeciwka inne pojazdy wpływają również na zmianę stanu adaptacji naszych oczu.

 

olsnienie kierowcyMamy tu do czynienia ze zjawiskiem olśniewania kierowcy, które dodatkowo potęgowane jest bardzo dużym odsetkiem samochodów, nie posiadających prawidłowo wyregulowanych świateł mijania. To powoduje reakcję automatycznego zwężenia źrenic, a nawet przymrużenia powiek u kierowcy, przez co droga którą widzimy w trakcie mijania, staje się ciemniejsza. W tym momencie szanse na odpowiednio wczesne zauważenie przeszkody na drodze, diametralnie maleją co wpływa bezpośrednio na bezpieczeństwo zarówno nas samych jak i innych uczestników ruchu.

 

linia pion1Źródło zanieczyszczenia światłem - nieosłonięte światła – są zagrożeniem dla bezpieczeństwa na drogach poprzez ich blask. Rozświetlone reklamy, które są nawet do 100 razy jaśniejsze niż normalnie oświetlona ulica, zagrażają bezpieczeństwu na drogach i powodują zanieczyszczenie światłem.

 

olsnienie wypadekArgumentem przemawiającym za tym, iż prędkość i spożycie alkoholu nie są jedynymi przyczynami wypadków samochodowych może być przykład śmiertelnego wypadku dwojga młodych ludzi na Słowenii w 2007 roku, którego przyczyną była właśnie rozświetlona reklama. W hrabstwie Oxfordshire człowiek zmarł po potrąceniu przez samochód, którego kierowca został chwilowo oślepiony przez światło „bezpieczeństwa”. Jasne światło, dochodzące z pubu, zakłóciło jego widzenie. Gdy policja przeprowadzała rekonstrukcję wypadku, jeden z funkcjonariuszy odnotował: „Kiedy jechałem w kierunku miejsca wypadku, oficer stojący tam, gdzie pan Smithson (ofiara wypadku) był ledwo widoczny z powodu świateł bezpieczeństwa.” Ile wypadków jest powodowanych przez przyciągającym wzrok oświetleniem, rozświetlonymi reklamami i reflektorami, które odciągają uwagę kierowców od drogi – statystyki nie podają.

Nieprawidłowe oświetlenie wpływa również na szybsze zmęczenie kierowcy. Wyjściem z tej sytuacji jest wprowadzenie odpowiednich opraw oświetleniowych przy drogach. Wówczas radykalnie zmieniają się warunki adaptacyjne kierowcy. Nasze oczy otrzymują lepszą możliwość obserwacji drogi, a światła z innych pojazdów już nie wywołują takiego olśnienia.

Jakość i poziom oświetlenia drogowego ma bezpośredni wpływ na ilość wypadków. Zupełny brak lamp ulicznych powoduje, że kierowca zdany jest jedynie na światła w swoim samochodzie, a to ogranicza zasięg jego widzenia. Gdy ulica jest oświetlona, znaczenie łatwiej określić mu dystans pomiędzy pojazdami lub zauważyć pieszego i dzięki temu dysponuje większą ilością czasu na jego ominięcie lub wyhamowanie. Jeśli stosuje się prawidłowe oświetlenie dróg, ulic miejskich, przejść dla pieszych czy skrzyżowań, wzrasta poziom bezpieczeństwa, co udowodniono poprzez prowadzone statystyki.

Badania prowadzone na całym świecie potwierdzają bezspornie, że instalowanie dobrego oświetlenia nie wywołującego olśnień wśród kierowców, zmniejsza ilość wypadków średnio o 30% na drogach miejskich i ekspresowych, a w miejscach niebezpiecznych, takich jak skrzyżowania i wiejskie drogi, nawet o więcej niż 45%. To właśnie w małych miejscowościach i na wsi właściwe oświetlenie dróg publicznych odgrywa znaczącą rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa, gdyż z powodu braku chodników lub szerokich poboczy, zarówno ruch kołowy jak i pieszy odbywa się po tej samej nawierzchni. 


droga na wsi

Jednakże samo oświetlenie to jeszcze nie wszystko. Powinno być ono odpowiedniej jakości. Okropny pomarańczowy blask wytwarzany przez uliczne niskoprężne lampy sodowe z pewnością nie należy do oświetlenia ułatwiającego nocną jazdę samochodem. Oprawy te są bardzo niewydajne, ponieważ światło nie jest skierowane bezpośrednio na drogę, a rozpraszane we wszystkie strony włącznie z niebem. Nierzadko oświetlenie uliczne jest również mocno przewymiarowane, co przy szybkim przemieszczaniu się pojazdu może stwarzać zauważalny dyskomfort dla kierowcy i ryzyko olśnienia.

Ścisłe centra miast rządzą się nieco innymi prawami w kwestii oświetlenia drogowego. Nawet przewymiarowanie opraw ulicznych może sprawiać wrażenie komfortu. Chętniej spaceruje się również w jasnych okolicach aniżeli w ciemnych zakamarkach ulic. Jednak jest to poczucie nieco złudne, gdyż ilość światła wcale nie zapewni nam pełnego bezpieczeństwa. Nierzadko do potrąceń pieszych przez samochody dochodzi w jasno oświetlonych częściach aglomeracji, gdyż sztuczne światło „usypia” naszą czujność i daje poczucie pozornego bezpieczeństwa na drodze, że to kierowca nas widzi. Tymczasem na słabiej oświetlonych obrzeżach miast, pieszy zachowuje wyższym poziom ostrożności obawiając się czy jest dobrze widoczny w ciemności oraz łatwiej dostrzega światła nadjeżdżającego samochodu.

Głównym czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo na drodze jest przede wszystkim poziom oraz równomierność luminancji i to właśnie temu czynnikowi najwięcej uwagi poświęcają projektanci oświetlenia. Na drugi plan schodzi niestety problem olśniewania, który bezpośrednio wiąże się z zanieczyszczeniem sztucznym światłem.  

uliczna wypukla LEDAPrzyjmuje się, że najlepszą wartością dla luminancji drogi jest poziom 2 cd/m2, przy czym odnosi się to do badań prowadzonych na ulicach o dużym natężeniu ruchu. Uzyskanie takiego wskaźnika jest gwarancją dobrej widoczności i poprawy bezpieczeństwa w podróżowaniu nocą, gdyż wydawałoby się że wraz z wzrostem luminancji, rośnie również szansa na zauważenie przeszkody na drodze. Niestety nie zawsze tak jest, bo zapomina się o efekcie przemieszczania się kierowców pomiędzy ciemnymi, a wręcz prześwietlonymi obszarami drogi. Czym większa różnica między takimi odcinkami, tym gorzej adaptuje nam się wzrok w trakcie jazdy, co działa wręcz odwrotnie dla poprawy bezpieczeństwa. Mówi się więc o zachowaniu odpowiedniego poziomu równomierności luminancji na drodze, czyli czym większa, tym lepsza, ale co za tym idzie skutkuje to koniecznością montowania większej liczby lamp przy drodze. Są jednak miejsca gdzie jest to niemożliwe i wówczas dochodzi do najczęstszego przypadku zanieczyszczania sztucznym światłem – montuje się oprawy uliczne z możliwie jak największym rozsyłem strumienia świetlnego, próbując wyrównać ciemne strefy między punktami oświetleniowymi. Niestety zapomina się wówczas zupełnie o zjawisku olśniewania, które jest również bezpośrednią przyczyną astronomicznego zanieczyszczenia sztucznym światłem. Wypukłe klosze lamp ulicznych zawieszone często „na sztorc” względem ulicy, przyczyniają się wręcz do pogorszenia bezpieczeństwa na drogach. To nierzadko „ściana światła”, która w zupełności ogranicza widoczność obiektów znajdujących się pod lampami. Olśnienie to określane jest parametrem zwanym jako względny przyrost progowy lub wskaźnik progu kontrastu TI, gdzie dla dróg mocno uczęszczanych jego wartość nie powinna być większa niż 10. Za jego pomocą określa się spadek wydolności wzrokowej spowodowanej olśnieniem.


linia pion1Prawidłowa oprawa oświetleniowa to przede wszystkim płaska szyba z odpowiednio wyprofilowanym odbłyśnikiem, zapewniającym zachowanie zasady ULOR=0%, ale i możliwie jak największą eliminację ciemnym stref między punktami oświetleniowymi. Pomaga w tym nierzadko zarówno układ optyczny rastra jak i możliwość wewnętrznej regulacji strumienia światła przebiegającego jeszcze w samej oprawie. Równie istotny jest montaż oprawy na słupie energetycznym.

 

lampy uliczne


Poprawa bezpieczeństwa na drodze to także efekt tzw. prowadzenia wzrokowego. Zaburzenie układu kolejność, częstotliwości bądź zbytnie nagromadzenie źródeł światła (zarówno tych ulicznych jak i pobocznych), może zostać mylnie odczytane przez kierowców i wpłynąć na bezpieczeństwo podróży. Lampy uliczne często porównywane są do oświetlenia pasa startowego na lotnisku i podobnie jak piloci tak i kierowcy, sugerują się o kierunku poruszania widząc sznur opraw w oddali. Znaczącą jednak różnicą jest fakt, że o ile piloci obserwują je z góry i oświetlenie lotnisk wymaga kierowania światła w niebo, o tyle kierowcy samochodów nie szybują ponad ulicami i ucieczka światła ponad linię horyzontu jest tutaj zupełnie niepotrzebna.


Poniższy rysunek przedstawia natomiast typowe błędy powielane przy projektowaniu oświetlenia parkowego. Kolorem czerwonym zaznaczono niewłaściwy kąt padania światła, żółtym prawidłowe kierunki oświetlenia.

lampy parkowe

 

Przestępczość i sztuczne światło.

 

Badania dowodzą, że nie ma bezpośredniego związku między ciemnością, a liczbą przestępstw. Większość z nich popełnianych jest w ciągu dnia lub wewnątrz oświetlonych budynków. Oświetlenie zewnętrzne przyciąga uwagę i pomaga przestępcom kontrolować swoje działania. Światła z czujnikami ruchu skutecznie zawiadamiają o obecności intruza.

 

ciemnosc twarzInternational Dark-Sky Association jest przekonane, że oświetlenie zewnętrzne powinno zwiększać prawdziwe bezpieczeństwo, a nie tylko poczucie bezpieczeństwa. Rozsądne oświetlenie polega na określeniu i oświetleniu kluczowych miejsc, takich jak drzwi i bramy. Oprawy świetlne mają podwójne zadanie: po pierwsze, eliminują lub znacznie ograniczają rażące światło, które jest bardzo niekomfortowe dla oczu i może chwilowo oślepiać  (jego intensywny blask, tworzy głębokie cienie, które stanowią idealną kryjówkę dla przestępcy), a po drugie, osłony pomagają kontrolować gdzie i z jakim natężeniem trafia strumień światła. Toteż drzwi, okna i bramy powinny być punktami, do których trafia odpowiednia ilość światła poprawiając widoczność i rozpraszając cienie.

 

Ludzie widzą więcej w delikatnym świetle, ponieważ mogą dostrzec miejsca poza punktami iluminacji. Nasze oczy potrzebują do 20 minut, by przyzwyczaić się do pełnej ciemności, a starszym ludziom zajmuje to nawet nieco więcej czasu. Osłonięte światło skutecznie poprawia widoczność i jednocześnie nie obciąża naszego wzroku.

 

linia pion1„Przestępczość nie maleje dzięki kierowaniu światła ku niebu lub wprost do twoich oczu.”  - Magie Tracey, Liderka Sekcji IDA w Nevadzie

 


czlowiek nocaWarto pamiętać, że dzięki bezpiecznemu oświetleniu wiemy dokąd chcemy iść i wcale nie potrzebujemy do tego dużego strumienia światła lub ostrej lampy. Osłonione, niskie lampy umiejscowione wzdłuż chodnika emitują dokładnie tyle światła, ile potrzebujemy aby się po nim swodobnie poruszać. Nie trzeba wybierać między bezpieczeństwem, a dbaniem o nocne niebo.

 

W 1996 Narodowy Instytut Sprawiedliwości w USA zrobił oszacowanie przestępczości oraz przemocy i opublikował tą pracę w „Zapobiegając Zbrodni”: Co działa, co nie działa, co jest obiecujące. Badanie znalazło niewielkie poparcie dla mylnego przekonania, że jaśniej jest bezpieczniej i nawet zasugerowało, że słabo zaprojektowane oświetlenie może dokładniej zwiększyć podatność osób. Raport sugeruje, że: "Związek pomiędzy oświetleniem a zwiększeniem poziomu przestępczości jest problematyczny, bo wg niektórych, potencjalni napastnicy potrzebują oświetlenia, żeby wykryć potencjalne cele i sytuacje niskiego ryzyka. Rozważając oświetlenie przy zewnętrznych bankomatach np. użytkownik bankomatu może poczuć się bezpieczniej gdy bankomat i jego otoczenie są dobrze oświetlone. Jednakże, to samo oświetlenie powoduje, że człowiek jest bardziej widoczny dla przechodzących napastników. Komu służy oświetlenie - nie jest do końca jasne."

Inne badania w temacie światła i przestępczości to m.in. w "Zasadach Zewnętrznego Oświetlenia dla Australii" Clarka (przestępczość drastycznie spadła podczas okresów cięć energetycznych); Sukces programu "Ciemny Kampus" IDA (Programy Ciemny Kampus redukują wandalizm i oszczędzają pieniądze); Badania Ramseya i Newtona dla Biura Domowego/CPU (żadnego związku pomiędzy oświetleniem i przestępczością); doświadczenia West Sussex w okresie lat 80. kiedy wiele ulic miało wyłączone światła późno w nocy. Ponadto, na podstawie analiz IDA w USA wywnioskowano, że aktywny astronom - amator jest bardziej prawdopodobny jako odstraszacz przestępczości niż światło, więc zachęćmy astronomów wyłączając światła!

linia pion1Ciemność nie zwiększa przestępczości - dowody:

  • Gazeta Des Moines Register, Stany Zjednoczone: przyciemnione lampy uliczne nie powodują wzrostu wskaźnika przestępstw. “Decyzja o wyłączeniu tysięcy świateł na ulicy Des Moines, mająca na celu zaoszczędzenie pieniędzy, spotkała się ze skrajnymi przypuszczeniami ze strony krytyków, którzy przestrzegali, że pogrążone w ciemnościach ulice będą prawdziwą przystanią zbrodni.Statystyki jednak temu przeczą. W czasie pierwszych czterech miesięcy 2004 roku, stopień wandalizmu, włamań i kradzieży spadł o 3,5 procenta..."
  • sklep nocnyPrzestępczość we Wschodnim Sussex zmalała w latach osiemdziesiątych zeszłego stulecia, kiedy to wiele świateł ulicznych było wyłączanych późną nocą
  • W Belgii obchodzone jest corocznie święto Nocy Ciemności, w czasie której lokalne urzędy i przedsiębiorstwa wyłączają część oświetleń na zewnątrz swoich siedzib. W tym samym czasie organizowane są publiczne wydarzenia, których tematem jest noc. W 2005 roku w świętowaniu wzięło udział 20 tysięcy ludzi. Na ulicach, które nie były oświetlone nie miały miejsca żadne przestępstwa. Jak na ironię, skradziony został jeden samochód na ulicy, która była oświetlona.
  • W Detroit, mieście w stanie Michigan, gdzie wskaźnik przestępstw jest jednym z najwyższych w Stanach Zjednoczonych, spadła liczba zgłoszeń przestępstw podczas awarii prądu w sierpniu 2003 roku trwającej całą noc. Władze stwierdzają, że: „Policja odnotowała większy spadek zgłoszeń przestępstw w mieście Detroit (…).”
  • Zasady dotyczące "Zewnętrznego Oświetlenia w Australii” wskazują, jak bardzo spadł wskaźnik przestępstw w czasie braków w dostawie prądu.
  • Program IDA „Ciemny Teren Szkolny” zredukował stopień wandalizmu na terenach szkół poprzez wyłączanie świateł, gdy nie były potrzebne. Dozorca jednej ze szkół brytyjskich stwierdził, że „…światła zachęcają do włamań. Nawet z najlepszymi chęciami na świecie, nie sposób jest sprawdzić, czy wszystkie okna w salach rozbudowanych szkół są dobrze zamknięte.”
  • Według strony domowej brytyjskiego Rządu dotyczącej Ochrony Domowej i Redukcji Przestępstw:
    • „Ostre, oślepiające snopy światła nie stanowią przeszkody dla kryminalistów;”
    • Snopy światła mogą jedynie zwiększyć strach przed popełnianiem przestępstw wśród osób bezbronnych.
  • „Lepsze oświetlenie samo w sobie nie wpływa na ilość przestępstw.” – cytat z „Wpływ lepszego ulicznego oświetlenia na popełnianie przestępstw i strach - przegląd" autorstwa Malcolma Ramsaya, pracownika brytyjskiego Ministerwstwa Spraw Wewnętrznych.
  • Stowarzyszenie Brytyjskich Ubezpieczycieli nie uważa stosowania oświetlenia przed domami jako środka odstraszającego kryminalistów. Firmy ubezpieczeniowe nie oferują żadnych upustów w składkach w przypadku posiadania oświetlenia „ochronnego,” w związku z brakiem dowodów na to, że oświetlenie redukuje liczbę przestępstw.
  • Cytat z the Guardian: „Jasne światła ‘nie odstraszają kryminalistów.’ Strachliwi Brytyjczycy pokładają ślepą, prawie średniowieczną, wiarę w to, że jaśniejsze światła uliczne i światła ochronne odstraszą kryminalistów, według analizy statystycznej – jak podaje Brytyjski Dziennik Kryminologii.
  • oswietlenie posiadlosciSondaż przeprowadzony przez brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – „Włamywacze podejmują decyzje: Perspektywa przestępcy” (dostępny na stronie domowej Ministerstwa) prezentuje następujące wyniki: Bazując na przykładzie 82 przestępców, respondenci procentowo stwierdzili, że czynnikami odstraszającymi są:
    • Przekonanie, że dom nie jest pusty (84%)
    • Obecność alarmów na zewnątrz posiadłości (84%)
    • Obecność CCTV/kamer w pobliżu posiadłości (82%)
    • Przypuszczalna solidność zamków w drzwiach/oknach (55%)
    • Dowód na bycie członkiem Obserwacji Sąsiedzkiej (29%)
    • Kampanie oznaczania posiadłości (25%)
    • Kampanie plakatowe (18%)
    • Inne czynniki, to m.in. wygodny sposób ucieczki oraz łatwy dostęp do łupów.
  • W 1996 roku, Narodowy Instytut Wymiaru Sprawiedliwości w Stanach Zjednoczonych opublikował ocenę stopnia przestępstw i przemocy w dokumencie pt. „Zapobieganie Zbrodni: Co Działa, Co Nie, Co Rokuje Nadzieje." Z badań wynika, iż kiepsko zaprojektowane oświetlenia mogą raczej wzmóc bezbronność, oraz że "jaśniej" wcale nie oznacza ”bezpieczniej.”
  • Amerykański Narodowy Instytut Wymiaru Sprawiedliwości stwierdza: „Światłu poświęcono dużo uwagi. Jednakże, projekty oceny wpływu światła na przestępczość są słabe a ich rezultaty niejasne. Nie ma pewności na to, czy poprawa oświetlenia zmniejszy występowanie przestępstw."
  • Często stwierdza się, że światło sprawia, ze człowiek czuje się bezpieczniejszy, jednak w 2002 roku Komisja ds. Energii w Kaliforni wykazała, że nie ma współzależności pomiędzy oświetleniem a ludzkim poczuciem bezpieczeństwa.
  • Dużo światła "...oznacza mnóstwo blasku, co ma skutki w zwiększeniu strachu przed przestępczością.” (Żródło: Boyce, P. R., Eklund, N. H., Hamilton, B. J. and Bruno, L. D. (2000) "Perceptions of safety at night in different lighting conditions". Lighting Research and Technology, 32(2), 79-91.)

linia pion1Światła przy posiadłościach nie dostarczają przestępcom żadnych informacji na temat tego, czy ktoś przebywa w domu, a jak wiadomo, to właśnie obecność domowników najskuteczniej ich odstrasza. Z drugiej strony, zostawianie włączonego światła wewnątrz domu sugeruje obecność domowników, co bardziej odstrasza intruzów oraz jest co najmniej 5 razy skuteczniejsze. Jeśli już mamy odstraszać, to lepiej warto zostawić 100-watową żarówkę na zewnątrz i 500-watową w domu.

 

 

oswietlajtak logo  alert logo   
  wesprzyjnas logo przyciski2

JJ Social Slider